(Nie)Trudna sztuka sklepowych negocjacji

„Kupować więcej za jak najmniej”- kto z nas nie chciałby posiąść sztuki TAKIEGO kupowania? Zapewne nie ma takiej osoby i nic w tym dziwnego, ponieważ wejście w posiadanie nowego produktu jest niezwykle satysfakcjonujące nie tylko dla nas, ale i jego sprzedawcy. Jego celem jest bowiem przeprowadzenie jak największej liczby transakcji handlowych tak aby prowizja wpływająca na jego konto bankowe była jak największa. Niestety, w wielu wypadkach największą przeszkodą blokującą nas przed dokonaniem zakupu jest bardzo wysoka cena. Jak zatem zadowolić obie strony?

Według mnie sukces tkwi w opanowaniu sztuki negocjacji. Robiąc zakupy zarówno w sklepie stacjonarnym, jak i np. na aukcji internetowej, dążymy do osiągnięcia jak najkorzystniejszej oferty a najlepszą metodą aby zamienić słowa w czyny jest rozmowa z handlowcem. Od czego więc zacząć? Zapraszam.

  1. Gdzie się targować?

W wielu przypadkach „targowanie się” nie należy do najprzyjemniejszych skojarzeń. Dlaczego? Ponieważ słysząc powyższe stwierdzenie nasza wyobraźnia kreuje nam obraz bazaru, na którym wszyscy odwiedzający przekrzykują się co do obowiązujących cen. Cóż, jest w tym trochę racji, ale w takich sytuacjach powinniśmy mieć na uwadze korzyści płynące z owych transakcji. W dzisiejszych czasach bazary stają się coraz mniej popularne a ich miejsce zajmują małe i większe sklepy. W związku z tym warto wiedzieć, że polskie prawo właśnie w takich placówkach zezwala na ubieganie się o rabat przez klienta co w praktyce oznacza, że wcale nie musisz płacić ceny przedstawionej na metce i że masz absolutne prawo podjęcia negocjacji ze sprzedawcą.

  1. Od czego zacząć?

Badania wykazały, że aby posiąść przydatną sztukę negocjacji należy już na samym początku przełamać pewnego rodzaju „barierę psychologiczną”, która najczęściej spowodowana jest niewiedzą ze strony klienta oraz jego obawą przed porażką. Według mnie warto jednak pokonać „strach” na rzecz nie tylko tańszych zakupów, ale również mając na uwadze sytuacje które mogą wydarzyć się w przyszłości takie jak ubieganie się o wyższą pensję, kupno domu, auta etc.

Aby zacząć naukę negocjacji, warto uświadomić sobie, co właściwie oznacza cena na metce i dlaczego może podlegać zmianie. Zatem musimy już w tym punkcie wspomnieć o niej jako kalkulacji kosztów zakupu danego towaru wraz z marżą ustaloną przez sprzedawcę, która-uwaga- może być dowolnie modyfikowana. Pamiętaj jednak, że nie każdy sklep ma obowiązek dokonania rabatu- zależy to przede wszystkim od jego wielkości, zatrudnianego personelu oraz świadomości polskiego prawa. Ale nie poddawaj się! W końcu w najgorszym wypadku i tak zapłacisz tylko cenę wcześniej ustaloną cenę.

  1. Jak się targować?

Niezależnie od tego czy negocjujesz niższą cenę za sprzęt elektroniczny czy opłatę za usługę musisz pamiętać, że żelazną zasadą jest „kamienna twarz”, czyli nie przywiązywanie się do marki. Dlaczego? Ponieważ w wypadku niepowodzenia w najgorszym wypadku będziesz musiał opuścić dany sklep lub zrezygnować z wybranych usług na rzecz tańszej konkurencji. Jak więc się do tego zabrać? Przede wszystkim przygotuj dobry research na temat danej branży dzięki któremu Twoje argumenty nie pozostaną bez pokrycia. Przykład? Zakup samochodu czy wynajęcie np. agencji kreatywnej. Zanim zdecydujesz się na targowanie ceny przy użyciu stwierdzenia iż konkurencja jest tańsza sprawdź dobrze, czy faktycznie tak jest. Ta sama zasada dotyczy innych kluczowych kwestii jak np. wartości nabywanej rzeczy- zadbaj o rzetelne informacje aby mieć pewność, że sprzedawca nie zdemaskuje Twojej „niewiedzy”. Ponadto, dobrze jest znać kilka przydatnych trików w negocjacjach takich jak np. „zapłacę całość od razu, ale mniej” (co dla handlowca oznacza automatyczny dostęp do gotówki przez co gotów jest obniżyć cenę), „kupię więcej, ale poproszę o rabat” (ulubiona taktyka sklepów pozwalająca na sprzedaż większej liczby asortymentu, przez co są one bardziej podatne na udzielenie rabatu) czy „muszę to skonsultować z mężem/żoną/szefem” (sprzedawca widzi wówczas iż decyzja o zakupie jest wydawana zgodnie z odgórnie ustalonymi wytycznymi przez co chętniej powalczy o klienta).