Jak zarządzać z głową kartą kredytową?

credit-card-851506_1920

Wypłata dopiero za tydzień a ja potrzebuję tego już dziś!”- brzmi znajomo? Oczywiście. Każda z nas nie raz stanął przed pozornie trudnym wyborem dotyczącym ograniczenia bieżących wydatków, mając na celu opłacenie pozostałych należności. Nie jest to żaden problem- praktycznie każdy bank oferuje nam swoją pomoc, i to 24/7, więc dlaczego by nie skorzystać? I chociaż pomimo tego, iż słowo „pożyczka” automatycznie kojarzy nam się z ponurym windykatorem długów pukającym do naszych drzwi, to jednak dzisiaj pragniemy obalić ten mit- karta kredytowa wcale nie musi oznaczać dotknięcia „finansowego dna”. W dzisiejszym artykule pragnę podzielić się z Tobą kilkoma radami na temat świadomego zarządzania pomocą finansową z plastikowej karty, więc zapraszam do artykułu!

 

  • Po pierwsze- spłacaj zadłużenie na czas.

Karta kredytowa to oczywiście produkt niezmiennie cieszący się największą sympatią wśród osób poszukujących dodatkowej płynności finansowej. Jedną z jej głównych zalet jest możliwość szybkiego spłacenia zadłużenia, które  nie niesie za sobą żadnych odsetek. Okres bezodsetkowy trwa zazwyczaj od 50 do 60 dni więc dlatego też bardzo ważne jest spłacenie należności właśnie w tym czasie w celu uniknięcia dodatkowych kosztów.

 

  • Karta kredytowa daje „poczucie bezpieczeństwa”?

Jeżeli posiadasz ową kartę i wiesz jak świadomie z niej korzystać, to żadne nadprogramowe wydatki nie powinny Cię zaskoczyć. I tak na przykład będąc w podróży czujemy się dużo bezpieczniej mając przy sobie „dodatkowy zastrzyk gotówki”, którego możemy użyć w ramach nagłego wypadku.

 

  • Gdzie najlepiej jej używać?

Kartę kredytową możesz używać praktycznie wszędzie. Najlepiej jednak jest dokonywać za jej pomocą internetowych transakcji takich jak np. zakupy czy zaopatrywanie się we wszelkie bilety, bowiem takie płatności są wolne od wszelkiej prowizji. W wypadku wypłat funduszy z bankomatu musimy liczyć się z nadprogramową opłatą, szczególnie dokonując ich za granicą, przez co nasze zadłużenie wobec banku nieznacznie się zawyża.

 

  • Gdzie szukać haczyka?

Pomimo tego, że karty kredytowe są tak chętnie „przygarniane do portfela” przez większość ludzi to jednak musimy pamiętać, iż nie są one w żadnym wypadku źródłem „darmowych pieniędzy”. Decydując się na ten mały kawałek plastiku zawieramy długookresowy pakt z bankiem, który będzie konsekwentnie egzekwować wszelkie niespłacone należności. Dlatego też przy podejmowaniu decyzji warto zadać sobie pytanie, czy „będę w stanie każdego miesiąca spłacać w całości moje długi”? Jeżeli wahasz się co do odpowiedzi, to postaraj się nie nadużywać posiadanej karty, lub w wypadku ostateczności zadbaj o to, aby dokonywać regularnych wpłat „mini rat” na konto swojego pożyczkodawcy (jeżeli nie jesteś w stanie spłacić całek kwoty w okresie bezodsetkowym). Ponadto przy wyborze banku skonsultuj się z doradcą ds. Finansów który podpowie Ci, którą ofertę najlepiej wybrać aby uniknąć dodatkowych kosztów związanych na przykład z prowadzeniem konta.