Dlaczego nie udaje nam się oszczędzać? Poznaj 4 złe nawyki

W wielu artykułach, które opublikowałam na tym blogu skupiałam się głównie na technikach sukcesywnego oszczędzania. Za każdym razem starałam się poopowiadać Ci, gdzie szukać oszczędności i jak żyć, aby na Twoim koncie gromadziła się coraz większa gotówka i to bez zbędnych wyrzeczeń. Niestety z własnego doświadczenia wiem, że przykazania dotyczące odkładania pieniędzy często zawodzą, przez co nie jesteśmy w stanie zrealizować postawionych sobie celów, a to zazwyczaj prowadzi nas do porzucenia wszelkich planów używając tylko jednej wymówki- „nie potrafię”. W większości przypadków owe niepowodzenie nie jest jednak kwestią posiadanych zasobów, lecz następstwem braku umiejętności dotyczącego gospodarowania pieniędzy oraz złych nawyków, które skutecznie niwelują naszą ciężką pracę. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się zatem najczęściej popełnianym błędom i kto wie, może wśród nich i Ty odnajdziesz swojego największego wroga?

  1. Brak wiedzy na temat posiadanych środków

Czy istnieje coś gorszego niż niewiedza? Prawdopodobnie nie, w związku z czym wiedza na temat dostępnych środków jest NIEZBĘDNA do stworzenia planu sukcesywnego oszczędzania. Wydaje Ci się, że nie istnieją ludzie którzy nie wiedzą jaką dokładnie sumą dysponują? Osobiście znam wiele osób, które swoją wypłatę traktują bardzo beztrosko, co w strategii długofalowej prowadzi głównie do kłopotów finansowych. Jeżeli więc przymierzasz się do procesu oszczędzania to koniecznie usiądź z notesem w ręku i skrupulatnie zanotuj swoją wypłatę oraz sumy, które musisz przeznaczyć na opłacenie należności czy na przykład spłacenie debetu.

  1. Brak planowania

Działania bez konkretnego planu lub, co gorsza, pod wpływem impulsu prowadzi nie tylko do niepowodzeń finansowych, ale także sprawia że bardzo często jestem odbierani jako osoby nie dojrzałe, przez co ciężej jest nam organizować rzeczy najważniejsze takie jak chociażby ślub czy kupno mieszkania. Planowanie jest więc kluczową kwestią w przypadku oszczędzania, która pozwala nam przede wszystkim na kontrolę naszych dochodów oraz wydatków, dzięki czemu jesteśmy w stanie określić na jak dużo możemy sobie w danym miesiącu pozwolić. Ponadto, dzięki działaniu z określonym planem możemy nauczyć się nie tylko gospodarności, ale także realnej oceny sytuacji przez co stopniowo „oduczamy” się złych nawyków takich jak np. spontaniczne zakupy na poprawę humoru czy wygodne zakupy najbliższym, aczkolwiek nie najtańszym supermarkecie.

  1. Słomiany zapał

A co w przypadku, gdy „brak planów” nas nie dotyczy? W takiej sytuacji wystrzegaj się tak zwanego „słomianego zapału”, który w większości wypadków szybko rujnuje nasze marzenia o zgromadzeniu pokaźniej sumy na koncie. Słomiany zapał głównie opiewa wszelkie codzienne sytuacje takie jak na przykład zakupy w sklepie, gdzie idąc z przygotowaną wcześniej listą realizujemy sprawunki na o wiele większą kwotę niż pierwotnie zakładaliśmy. Głównie wynika to z argumentów że „naprawdę tego TERAZ potrzebuje”, „mam na to ochotę” lub, co gorsza, że „na żywności się nie oszczędza”. Niestety, takie postępowanie jest największym przeciwnikiem oszczędzania i jeżeli nie rozstaniemy się z tym nawykiem to jest bardzo prawdopodobne, że przez długi okres czasu nie uda nam się odłożyć ani złotówki.

  1. Nie korzystanie z promocji

Często zdarza mi się słyszeć, iż ludzie nie kupują na promocjach bo obawiają się produktu złej jakości. Wbrew pozorom obniżenie ceny danej rzeczy nie koniecznie wiąże się z jej stanem technicznym, ale z na przykład mniejszym zainteresowaniem wśród kupujących. Dlatego też warto jest rozejrzeć się za wyprzedażami i dokładnie zbadać produkt, który planujemy nabyć. Jeżeli jednak nie masz zaufania do takich sklepów, to koniecznie zapoznaj się z ofertą portali rabatowych takich jak na przykład shopconnector.pl, dzięki którym będziesz w stanie zaoszczędzić nawet do kilkudziesięciu procent na markowych, popularnych produktach.